certyfikat energetyczny,
chirurg pruszcz gda?ski,
chusta do noszenia dzieci,
donice,
meble kuchenne gdynia,
tynki gipsowe maszynowo szczecin,
Pajacyk Akogo Kidprotect Dzieci Niczyje Mam MarzenieArchiwum newsów - Buddyjscy lamowie modlili się za Hillary'ego
2008-01-14
Buddyjscy lamowie modlili się za Hillary'ego
Dwudziestu nepalskich lamów buddyjskich modliło się za zmarłego pierwszego
zdobywcę Mount Everestu sir Edmunda Hillary'ego podczas specjalnej ceremonii
poświęconej jego pamięci.
Dmąc w piszczałki i uderzając w talerze lamowie zebrali się w zabytkowym
klasztorze na przedmieściach Katmandu, by modlić się o ponowne narodzenie
Hillary'ego, który zmarł w ubiegłym tygodniu w wieku 88 lat.
Nowozelandzki góral wraz z Szerpą z Nepalu Tenzingiem Norgayem w 1953 r.
jako pierwszy wszedł na zenit liczącej 8 850 m góry. - Te specjalne
buddyjskie nabożeństwo religijne poświęcamy Hillary'emu, modląc się o jego
reinkarnację - oświadczył 51-letni Nawang Gyalsen, przeor klasztoru Thame,
który przybył do Katmandu z odległego okręgu Solukhumbhu, gdzie leży Mount
Everest.
Założona przez Hillary'ego w latach 60. Fundacja Himalajska, która
pozyskiwała 250 tys. dolarów rocznie, pomogła zbudować w tych okolicach 26
szkół, dwa szpitale i lotnisko.
- Był naszym drugim ojcem - powiedział 47-letni Szerpa Thukten, który
chodził do szkoły powstałej na skutek Hillary'emu. - Pierwszemu zawdzięczamy
narodziny, drugi otworzył nam oczy.
- Każdy z osobna rodzi się ponownie po śmierci. Te modlitwy mają mu zapewnić dobrą
reinkarnację - dodał 72-letni lama Jangbu.
W 2003 roku Nepal przyznał Hillary'emu honorowe obywatelstwo z okazji
obchodów 50. rocznicy zdobycia Everestu.
« powrot
Copyright 1996-2008 Sitwa Onet.pl SA